Blog
Kursy Aronplatforma > Blog > Aktualności > CYROGRAF PAKT Z DIABŁEM -JAK SIE Z TEGO UWOLNIĆ ,CO ROBIĆ -ROZMOWA Z OPIEKUNEM DUSZ
CYROGRAF PAKT Z DIABŁEM -JAK SIE Z TEGO UWOLNIĆ ,CO ROBIĆ -ROZMOWA Z OPIEKUNEM DUSZ
- 28/04/2015
- Wysłane przez: Aron
- Kategoria: Aktualności
Brak komentarzy
Otrzymałem mailowo kolejna prośbę o pomoc rodzinie w której syn sprzedał sie złu .To pierwszy mój przypadek osoby która “podpisała cyrograf “.Wielu ludzi uważa że to nie możliwe ,szkoda tylko że patrząc na swoje życie nie widzą że każde przekleństwo w ich ustach ,każda krzywda wyrządzona drugim ,krzywda po alkoholu ,narkotykach ,każda pycha ,próżność ,agresja ,osądzanie zasila zło ,a gdy ono jest tak duże że może sie manifestować wtedy dopiero ci ludzie widząc że ich życie to jedno wielkie rozczarowanie ,szukają pomocy .Niestety cyrograf to świadome podpisanie paktu ze złem .Nie będę pisał jak to zrobić ale napisze co to powoduje i jak rodziny ,bliscy powinni postępować w takich przypadkach .Wielu znanych ludzi sprzedało sie za sławę ,pieniądze ,bogactwo i wszystko to ma swój określony czas i miejsce .Również ich upadek i samotna śmierć .Póki błyszczą wtedy nie myślą o tym że to kiedyś się skończy ,póki ich próżność jest zaspokajana a portfel pełny wtedy mówią nawet że dobrze wybrali i wręcz popisują się tym że pracują dla szatana ,ale gdy potem mieszkają w pustym mieszkaniu bo zło nie daje miłości prawdziwej ,gdy sława przemija a zło podsuwa używki i zaczyna sie depresja ,samotność a następnie zostaje juz tylko sznur lub przedawkowanie wtedy dociera do niektórych że ten wybór nie był dobrym wyborem .Osoba której miałem pomóc jest własnie w miejscu gdy wypełnia się ta “gorsza ” część cyrografu ,kiedy zostaje alkohol i niszczenie dookoła siebie wszystkiego ,kiedy jest zmuszona do tego aby krzywdzić swoich bliskich .Aby swoim zachowaniem potęgować energię zła którą sie karmią .
Gdy zacząłem medytacje znalazłem się w zupełnej ciemności ,usłyszałem :
CZEGO CHCESZ? dookoła mnie czułem olbrzymie postacie ,okrążały mnie i natychmiast zaczęły coś robić pode mną ,jakby coś rysować ,budować ,ciemność nie pozwala nic dojrzeć ,ale czuje sie ruch jakby zimny wiatr i słyszy sie głosy dokoła siebie .
powiedziałem :Przyszedłem aby uwolnić ta osobę (podałem imię i obraz ze zdjęcia ) ,usłyszałem śmiech i ON JEST JUŻ NASZ TAK JAK TY JESTEŚ JUŻ NASZ ,POWIEDZ CZEGO CHCESZ A DOSTANIESZ WSZYSTKO .
przed moimi oczami zaczęły sie pojawiać obrazy ,piękne domy ,samochody ,samoloty ,łodzie ,wszystko za czym ludzie się zabijają ,DAMY CI WSZYSTKO POWIEDZ CZEGO CHCESZ .Odpowiedziałem że ŚWIATŁA .poczułem olbrzymia złość wokół siebie i coś co było robione pode mną zaczęło drgać,zobaczyłem jak światło pada na mnie z góry a oni odstępują na bok ,zobaczyłem ze pode mną już pojawiał sie krąg z jakimiś napisami ,znakami ale błyskawicznie zaczął znikać gdy światło było coraz większe ,zrozumiałem wtedy że mrok nigdy nie da ci tego co daje ci światło i że zawsze możesz wrócić do światła .przeniosłem sie do swojego świata i zobaczyłem opiekuna dusz ,
Zapytałem Jezusa : jak mam pomóc temu człowiekowi ,jak mam zabrać to co ściągnął na siebie ?
Odpowiedział : Wszystko co robicie daje wam wybór ,każdy z was ma w sobie zło i dobro ,ma w sobie drogi które prowadzą do nas lub do nich .Każdy może otrzymać to czego pragnie tylko że nie każdy rozumie że pragnienie materii jest odwróceniem pragnień duszy .Gdy istota pragnie tylko zaspokoić mrok to wystarczy że wyrazi na to zgodę .Wystarczy że powie to co pojawi sie w rozumie od ciemnej strony ,że wyrecytuje to co usłyszy do ucha od istot z mroku .wystarczy że poprosi o to wszystko co oni mogą mu zaoferować a przestanie prosić o to co może dać światło .Potem już zdana jest nie na siebie ale na byt który będzie karmiła .Wtedy postawią byt który będzie zbierał energie ,który będzie ją przekazywał dalej ,który będzie zasilał mrok tak aby on rósł w nieskończoność .Byt ten będzie prowadził ją wśród takich samych sprzedanych istot ,będzie otaczał ją tym co mogą dać ,podsuwał wszystko pod próżne i płytkie pragnienia ,Będzie pozwalał aby się rozmnażał ,aby mógł mieć dzieci ,tylko po to aby potem je zabrać lub ich drogę usiać cierpieniem którym będzie sie karmił .Nigdy nie da prawdziwego szczęścia ,miłości ,odetnie natychmiast od wiary ,od Ojca naszego ,zostawi tylko to co będzie służyło im za powiększanie mroku.Dlatego tak wiele osób które otaczają sie bogactwem ,które wywołuje u was zazdrość ,zawiść ,nienawiść karmi sie tym i cieszy z tego ze przyciąga do siebie tak dużo negatywnej energii .Im więcej energii zazdrości przyciągnie tym dłużej będzie sie pławić w tym mroku .Aż do momentu gdy zło upomni sie o swoją zapłatę ,aż do momentu gdy upomni sie o ich dzieci ,bliskich ,tak aby został sam ,wtedy zostanie już tylko samobójstwo – ostatnia droga która pieczętuje wybór .
JAK MAMY SIE BRONIĆ PRZED TYM ? Gdy byłem na ziemi powiedziałem wiele o sercu ,o tym co daje dobroć ,miłość ,szacunek ,droga z nim .Co daje pomoc bliźniemu i miłość bliźniego ,powiedziałem że wasza droga na ziemi to kochać i być kochanym ,że macie do dyspozycji wszystko co stworzył nasz Ojciec ,ale to wy decydujecie czy będziecie pic wodę z rzeki czy ją zatruwać ,pomagać bliźniemu czy go kopać ,żyć dla materii czy dla ducha .Każdy kto czuje mnie w sercu i widzi dobro dookoła siebie wie że materia to tylko dopełnienie waszej drogi ,że jest czymś w co ubiera się duch aby rozkwitnąć na ziemi i potem przenieść to piękno do nas ,jednak ci co widzą tylko zło i chcą być tacy jak ci co go wybrali ,swoja drogę podlewają nawozem i zamiast pięknej rośliny rośnie chwast .Ale każdy chwast może zamienić się w piękną roślinę tylko musi poprosić sam o pomoc Boga ,Ojca naszego .Musi zauważyć że miejsce w którym się znalazł nie służy bliźnim a nie jemu ,musi szczerze i z głębi swojego zatrutego serca poprosić Boga o pomoc .Wyrazić chęć powrotu do światła ,dopiero wówczas my przyślemy pomoc .Wtedy znów dokona sie wybór ale praca którą trzeba będzie wykonać aby znów rozkwitnąć ,będzie ciężka ,Będzie musiał pozbyć sie nawozu który otrzymał od mroku ,naprawić krzywdy i cierpienie którego był świadkiem i które stworzył .Wybaczyć sobie i przeprosić bliskich za to ze musieli karmić byt z którym on był .
CO MAJĄ ZROBIĆ JEGO BLISCY WIDZĄC ŻE SIE SPRZEDAŁ ZŁU ? Wielu bliskich korzysta z tego co daje zło ,cieszy sie ze sławy widząc że ta osoba nie wierzy w nic poza materią ,cieszy się z tego że sami staja się sławni i bogaci .Wtedy sami dołączają do grona mroku ,zasilają ten pakt i staja w mroku razem ze swoim bliskim .Również u nich zło upomni sie o swoją zapłatę i zniszczy wszystko co dostali od niego . Są też bliscy którzy nieświadomie potęgują energie mroku .widząc co zrobił ich bliski ,swoim martwieniem sie ,swoim lękami ,obawami ,strachem potęgują energię mroku .Swoim cierpieniem zasilają byt przy bliskim .Zło karmi sie strachem ,cierpieniem ,nieszczęściem w którym sie zamykacie i którym sie otaczacie ,dlatego NIE WOLNO KORZYSTAĆ Z TEGO CO DAJE MROK ,NIE WOLNO ZASILAĆ GO OBAWAMI I STRACHEM ,NIE WOLNO CIERPIEĆ I PŁAKAĆ ,NIE WOLNO PRZESTAĆ WIERZYĆ W BOGA ,NIE WOLNO WĄTPIĆ ,NALEŻY CODZIENNIE PRZYPOMINAĆ MU ŻE BÓG ISTNIEJE I WIDZI CO ON ROBI ,NALEŻY CODZIENNIE SIĘ MODLIĆ ZA NIEGO I SIEBIE .NALEŻY NIE PODAWAĆ MU UŻYWEK ,NALEŻY OTACZAĆ GO MODLITWĄ ,SZCZĘŚCIEM I RADOŚCIĄ TO ODCINA GO OD ENERGII MROKU I POKAZUJE ŻE JEST MOŻLIWA INNA DROGA KTÓRA DAJE MIŁOŚĆ I ROZKWIT .
Wiele matek ,ojców ,synów i córek widząc zło, płacze ,boi się i lęka ,wiele nie potrafi wezwać nas na pomoc bo wzywanie ze strachu zostaje przekierowane do tego co karmi sie strachem .Pomoc przychodzi wtedy kiedy zostaje wysłana z wiarą ,kiedy pochodzi z czystego serca pełnego światła .Kiedy już sami nie potraficie wezwać pomocy poproście ludzi którzy mają światło w sobie ,niech oni wstawią się za wami i powiedzą wam co należy zrobić aby wasza droga była pełna wiary i przyniosła pomoc waszemu bliskiemu.Każdego którego dotknął mrok ,lub który zasila mrok czeka praca nad sobą a potem pomoc innym .Tylko zrozumienie tego jak działa mrok pozwoli wam uwolnić się od zła lub uwolnić swojego bliskiego od zła .Gdy sami nie dacie się złu ,kiedy nie staniecie sie jego zakładnikami ,niewolnikami wtedy wszystko można zmienić .Wasza postawa i pokazanie że można żyć inaczej ,że można delektować sie tym co daje światło ,pozwoli jemu zobaczyć jak źle wybrał i pozwoli mu na to aby znów dokonać wyboru i poprosić o pomoc .Wasze prośby o pomoc otwierają mu drogę do nas ,ale to on musi podjąć ostateczna decyzję .gdy to zrobi pojawi sie pomoc która otworzy mu drogę powrotu do nas a kiedy poczuje miłość waszą i wasze serca ten powrót będzie szybszy i wszyscy razem zaczniecie znów uprawić na nowo wasz ogród .
CO MAM POWIEDZIEĆ LUDZIOM KTÓRZY POPROSILI MNIE O POMOC ?
Przekaż im moje słowa ,ich dusze odczytają wskazówki ,pomogą ciału zamienić strach na odwagę ,lęki na siłę której potrzebują aby zmierzyć sie z tym co ich czeka .Przekaż im modlitwy które otrzymałeś od nas ,niech codziennie proszą bliskich aby je wypowiedzieli ,niech sami codziennie proszą o pomoc dla siebie i bliźniego a wszystko to spowoduje że zostanie otwarta droga do nas .
Nie lękajcie się zła ,nie karmcie go strachem ,pamiętajcie ze zawsze jesteśmy koło was ,wystarczy nas zawołać ,odsunąć strach a przez wasze serca popłyną słowa które odsunął od was mrok .Gdy nie wierzycie że istniejemy zostajecie bezbronni ,gdy uwierzycie że jesteśmy z wami ,odsuniecie każdy mrok i pokonacie każdy strach ,To wiara jest kluczem na ten czas ,to jej potrzeba ludzkości ,gdy jej nie ma zło tryumfuje ,ale gdy sie pojawia czysta wiara wtedy nietknięty wyjdziesz z mroku .Ten czas pokaże wiele zła i mrok ale to wasze serca będą go rozświetlać i odsyłać daleko od was .Widzimy wszystko co tworzycie ,co myślicie ,co robicie ,każde serce ,gdy je połączycie ,zapalicie światło nad tym ogrodem a ciemność będzie już tylko bezpiecznym miejscem dla waszego odpoczynku po dniu radosnej pracy .”
Po tym spotkaniu zdałem sobie sprawę że naprawdę wiele przed nami ukryto ,wiele rzeczy robimy nie świadomie potęgując zło ,Teraz gdy ludzi których dotknęło zło jest coraz więcej i ludzi którzy to widza i chcą im pomóc też ,wystarczy informacja jak to zrobić aby rozpocząć powrót do światła .Na samym początku mojej drogi otrzymałem modlitwy na różne przypadki ,czasami otrzymuje je na indywidualny przypadek .Ludzie którym pomagam ,którzy są do mnie kierowani otrzymują je i wiem ze zmieniają ich życie ,Modlitwa to tego przypadku i wielu innych to :
BOŻE TY MNIE STWORZYŁEŚ I DAŁEŚ MI MIŁOŚĆ I WIARĘ W CIEBIE ,POMÓŻ MI
TERAZ GDY ZBŁĄDZIŁEM ,CHCE ZNÓW BYĆ DZIECKIEM TWOIM I IŚĆ W ZGODZIE TYLKO Z
TWOJĄ WOLĄ.OFIARUJE CI SIEBIE I MOJĄ DUSZĘ ABYŚ WLAŁ DO NIEJ MIŁOŚĆ I
NADZIEJĘ NA LEPSZE ŻYCIE Z TWOIM BŁOGOSŁAWIEŃSTWEM.
PRZEPRASZAM ZA CAŁE ZŁO JAKIE WYRZĄDZIŁEM ,PROSZĘ O WYBACZENIE WSZYSTKICH I WYBACZAM SOBIE ,PROSZĘ ABY MOJE CZYNY ,MYŚLI I SŁOWA MOGŁY TERAZ POKAZAĆ ŻE WYBRAŁEM JEDNA DROGĘ KTÓRA ZAMKNIE STARY CZAS A OTWORZY NOWY CZAS ZE ŚWIATŁEM W SERCU .
ale każdy z nas może ułożyć sobie własna modlitwę ,przecież to nic innego jak rozmowa ze Stwórcą i bardziej płynie ona z naszego serca tym przynosi piękne rezultaty .
Sami widzimy wiele zła ,sami zazdrościmy ,ludziom sławnym a gdy potem widzimy jak umierają z przedawkowania ,jak sie wieszają ,popełniają samobójstwa ,jak rozpadają sie ich rodziny i jak dzieci z tych rodzin cierpią często mówimy :JAK TO ,MAJĄ WSZYSTKO I SA NIESZCZĘŚLIWI ? właśnie to pokazuje na czym nam naprawdę zależy i to czy nasze szczęście to na pewno sława,wygląd i pieniądze czy jednak szczęście to stan ducha ,to dbanie o naszego ducha który odwdzięczy sie tym samym .Czy można być biednym i szczęśliwym ? Ktoś kto jest szczęśliwy nigdy nie będzie biedy bo ma już największą wartość po którą schodzi duch do tego ogrodu ,korzysta z najlepszych składników do rozkwitu a to że ktoś uważa że pieniądze dadzą mu szczęście i zaspokoją ducha to tylko pokazuje jak długa i niebezpieczna droga przed nim .Jak jego pragnienie szybko może sie przerodzić w nawóz który zamieni jego życie w bagno na którym wyrośnie chwast i jak ciężko potem będzie wydobyć sie z tego bagna i zamienić w kwiat .Pieniądze sa dodatkiem a nie celem ,szczęście to stan ducha a nie umysłu ,dusza po śmierci zabiera tylko to co dobrego i co złego uczyniłeś w życiu nic ponadto ,trumna nie pomieści domów ,samochodów ale pomieści istotę której ludzie będą dziękowali mówiąc:” to naprawdę był dobry człowiek “.Sami wybierzmy drogę ,sami stwórzmy swoja drogę ,mamy na to każdą sekundę naszego życia ,w każdej sekundzie możemy wszystko zmienić ,tylko nie słuchajmy tych co nie maja odwagi tylko tych co już to zrobili i są naprawdę szczęśliwi.
Cyrograf to naprawdę nierozumny wybór ,ale jeżeli został już dokonany ,to może zostać zerwany ,ale wszystko zależy od pracy osoby która chce się uwolnić i od osób bliskich które musza go wesprzeć miłością modlitwą ,szczęściem i radością ,a nie strachem ,cierpieniem ,lękiem ,obawą .Powiecie jak być szczęśliwym kiedy nasze dziecko cierpi ? Pamiętajcie że ono samo wybrało tą drogę ,wiec skoro oni idzie tą drogą to wy pokażcie mu inną drogę .Czy będziecie karać go za to ze uciekł z domu na jakiś czas ?czy jednak jak wróci przywitacie go z radością ? tylko czy on ma do czego wracać ?czy czasami w domu nie jest tak że on widząc zło i nieszczęścia ,strach i obawy ,narzekania ,wieczne nie zadowolenie z życia nie wybrał zła bo ono ciągle przy was było ? czy czasami nie zamknęliście sie tak w przeszłości że on wybrał droge na skróty aby uciec od bezsensownego cierpienia ? Powodów może byc wiele ,ale nie zmienia to faktu że wszystkich czeka praca kiedy dochodzi do takiego doświadczenia wyboru .Oczywiście że można zostawić kogoś i powiedziec wybrałeś więc sie z tym męcz ,ale czy tak postępuję duchowa istota ? czy aby na pewno mamy to światło w sercu ? może skoro jucz zostało to zauważone to zostaje nam prosić Stwórcę o pomoc i przypominać tej osobie że jest coś więcej niż to co dostaje od zła i że za wszystko zapłaci a kiedy przyjdzie czas wypłaty wy będziecie gotowi na to jak mu pomóc i zrobicie to bo może sie potem okazać że to właśnie największy plus jaki zaniesiecie na druga stronę ,który stanowić będzie przejście do nowego ogrodu.
Każdy z nas ma zadania na ziemi ,wynikają one często z tego jakie istoty spotykamy na swojej drodze ,wszystkie te zadania możemy odrzucić lub realizować ,mamy wybór ale to dusza podpowiada nam które sa te ważne a które tylko są przyjemnością . Najczęściej za te najważniejsze nie otrzymujemy zapłaty finansowej ale otrzymujemy olbrzymią radość i szczęście która nas wypełnia od środka a tego nie można kupić za żadne pieniądze i życzę wam aby wasze zadania zawsze wypełniały was ciepłem i radością ,a materia służyła tylko do spełniania drobnych przyjemności .
.
Gdy zacząłem medytacje znalazłem się w zupełnej ciemności ,usłyszałem :
CZEGO CHCESZ? dookoła mnie czułem olbrzymie postacie ,okrążały mnie i natychmiast zaczęły coś robić pode mną ,jakby coś rysować ,budować ,ciemność nie pozwala nic dojrzeć ,ale czuje sie ruch jakby zimny wiatr i słyszy sie głosy dokoła siebie .
powiedziałem :Przyszedłem aby uwolnić ta osobę (podałem imię i obraz ze zdjęcia ) ,usłyszałem śmiech i ON JEST JUŻ NASZ TAK JAK TY JESTEŚ JUŻ NASZ ,POWIEDZ CZEGO CHCESZ A DOSTANIESZ WSZYSTKO .
przed moimi oczami zaczęły sie pojawiać obrazy ,piękne domy ,samochody ,samoloty ,łodzie ,wszystko za czym ludzie się zabijają ,DAMY CI WSZYSTKO POWIEDZ CZEGO CHCESZ .Odpowiedziałem że ŚWIATŁA .poczułem olbrzymia złość wokół siebie i coś co było robione pode mną zaczęło drgać,zobaczyłem jak światło pada na mnie z góry a oni odstępują na bok ,zobaczyłem ze pode mną już pojawiał sie krąg z jakimiś napisami ,znakami ale błyskawicznie zaczął znikać gdy światło było coraz większe ,zrozumiałem wtedy że mrok nigdy nie da ci tego co daje ci światło i że zawsze możesz wrócić do światła .przeniosłem sie do swojego świata i zobaczyłem opiekuna dusz ,
Zapytałem Jezusa : jak mam pomóc temu człowiekowi ,jak mam zabrać to co ściągnął na siebie ?
Odpowiedział : Wszystko co robicie daje wam wybór ,każdy z was ma w sobie zło i dobro ,ma w sobie drogi które prowadzą do nas lub do nich .Każdy może otrzymać to czego pragnie tylko że nie każdy rozumie że pragnienie materii jest odwróceniem pragnień duszy .Gdy istota pragnie tylko zaspokoić mrok to wystarczy że wyrazi na to zgodę .Wystarczy że powie to co pojawi sie w rozumie od ciemnej strony ,że wyrecytuje to co usłyszy do ucha od istot z mroku .wystarczy że poprosi o to wszystko co oni mogą mu zaoferować a przestanie prosić o to co może dać światło .Potem już zdana jest nie na siebie ale na byt który będzie karmiła .Wtedy postawią byt który będzie zbierał energie ,który będzie ją przekazywał dalej ,który będzie zasilał mrok tak aby on rósł w nieskończoność .Byt ten będzie prowadził ją wśród takich samych sprzedanych istot ,będzie otaczał ją tym co mogą dać ,podsuwał wszystko pod próżne i płytkie pragnienia ,Będzie pozwalał aby się rozmnażał ,aby mógł mieć dzieci ,tylko po to aby potem je zabrać lub ich drogę usiać cierpieniem którym będzie sie karmił .Nigdy nie da prawdziwego szczęścia ,miłości ,odetnie natychmiast od wiary ,od Ojca naszego ,zostawi tylko to co będzie służyło im za powiększanie mroku.Dlatego tak wiele osób które otaczają sie bogactwem ,które wywołuje u was zazdrość ,zawiść ,nienawiść karmi sie tym i cieszy z tego ze przyciąga do siebie tak dużo negatywnej energii .Im więcej energii zazdrości przyciągnie tym dłużej będzie sie pławić w tym mroku .Aż do momentu gdy zło upomni sie o swoją zapłatę ,aż do momentu gdy upomni sie o ich dzieci ,bliskich ,tak aby został sam ,wtedy zostanie już tylko samobójstwo – ostatnia droga która pieczętuje wybór .
JAK MAMY SIE BRONIĆ PRZED TYM ? Gdy byłem na ziemi powiedziałem wiele o sercu ,o tym co daje dobroć ,miłość ,szacunek ,droga z nim .Co daje pomoc bliźniemu i miłość bliźniego ,powiedziałem że wasza droga na ziemi to kochać i być kochanym ,że macie do dyspozycji wszystko co stworzył nasz Ojciec ,ale to wy decydujecie czy będziecie pic wodę z rzeki czy ją zatruwać ,pomagać bliźniemu czy go kopać ,żyć dla materii czy dla ducha .Każdy kto czuje mnie w sercu i widzi dobro dookoła siebie wie że materia to tylko dopełnienie waszej drogi ,że jest czymś w co ubiera się duch aby rozkwitnąć na ziemi i potem przenieść to piękno do nas ,jednak ci co widzą tylko zło i chcą być tacy jak ci co go wybrali ,swoja drogę podlewają nawozem i zamiast pięknej rośliny rośnie chwast .Ale każdy chwast może zamienić się w piękną roślinę tylko musi poprosić sam o pomoc Boga ,Ojca naszego .Musi zauważyć że miejsce w którym się znalazł nie służy bliźnim a nie jemu ,musi szczerze i z głębi swojego zatrutego serca poprosić Boga o pomoc .Wyrazić chęć powrotu do światła ,dopiero wówczas my przyślemy pomoc .Wtedy znów dokona sie wybór ale praca którą trzeba będzie wykonać aby znów rozkwitnąć ,będzie ciężka ,Będzie musiał pozbyć sie nawozu który otrzymał od mroku ,naprawić krzywdy i cierpienie którego był świadkiem i które stworzył .Wybaczyć sobie i przeprosić bliskich za to ze musieli karmić byt z którym on był .
CO MAJĄ ZROBIĆ JEGO BLISCY WIDZĄC ŻE SIE SPRZEDAŁ ZŁU ? Wielu bliskich korzysta z tego co daje zło ,cieszy sie ze sławy widząc że ta osoba nie wierzy w nic poza materią ,cieszy się z tego że sami staja się sławni i bogaci .Wtedy sami dołączają do grona mroku ,zasilają ten pakt i staja w mroku razem ze swoim bliskim .Również u nich zło upomni sie o swoją zapłatę i zniszczy wszystko co dostali od niego . Są też bliscy którzy nieświadomie potęgują energie mroku .widząc co zrobił ich bliski ,swoim martwieniem sie ,swoim lękami ,obawami ,strachem potęgują energię mroku .Swoim cierpieniem zasilają byt przy bliskim .Zło karmi sie strachem ,cierpieniem ,nieszczęściem w którym sie zamykacie i którym sie otaczacie ,dlatego NIE WOLNO KORZYSTAĆ Z TEGO CO DAJE MROK ,NIE WOLNO ZASILAĆ GO OBAWAMI I STRACHEM ,NIE WOLNO CIERPIEĆ I PŁAKAĆ ,NIE WOLNO PRZESTAĆ WIERZYĆ W BOGA ,NIE WOLNO WĄTPIĆ ,NALEŻY CODZIENNIE PRZYPOMINAĆ MU ŻE BÓG ISTNIEJE I WIDZI CO ON ROBI ,NALEŻY CODZIENNIE SIĘ MODLIĆ ZA NIEGO I SIEBIE .NALEŻY NIE PODAWAĆ MU UŻYWEK ,NALEŻY OTACZAĆ GO MODLITWĄ ,SZCZĘŚCIEM I RADOŚCIĄ TO ODCINA GO OD ENERGII MROKU I POKAZUJE ŻE JEST MOŻLIWA INNA DROGA KTÓRA DAJE MIŁOŚĆ I ROZKWIT .
Wiele matek ,ojców ,synów i córek widząc zło, płacze ,boi się i lęka ,wiele nie potrafi wezwać nas na pomoc bo wzywanie ze strachu zostaje przekierowane do tego co karmi sie strachem .Pomoc przychodzi wtedy kiedy zostaje wysłana z wiarą ,kiedy pochodzi z czystego serca pełnego światła .Kiedy już sami nie potraficie wezwać pomocy poproście ludzi którzy mają światło w sobie ,niech oni wstawią się za wami i powiedzą wam co należy zrobić aby wasza droga była pełna wiary i przyniosła pomoc waszemu bliskiemu.Każdego którego dotknął mrok ,lub który zasila mrok czeka praca nad sobą a potem pomoc innym .Tylko zrozumienie tego jak działa mrok pozwoli wam uwolnić się od zła lub uwolnić swojego bliskiego od zła .Gdy sami nie dacie się złu ,kiedy nie staniecie sie jego zakładnikami ,niewolnikami wtedy wszystko można zmienić .Wasza postawa i pokazanie że można żyć inaczej ,że można delektować sie tym co daje światło ,pozwoli jemu zobaczyć jak źle wybrał i pozwoli mu na to aby znów dokonać wyboru i poprosić o pomoc .Wasze prośby o pomoc otwierają mu drogę do nas ,ale to on musi podjąć ostateczna decyzję .gdy to zrobi pojawi sie pomoc która otworzy mu drogę powrotu do nas a kiedy poczuje miłość waszą i wasze serca ten powrót będzie szybszy i wszyscy razem zaczniecie znów uprawić na nowo wasz ogród .
CO MAM POWIEDZIEĆ LUDZIOM KTÓRZY POPROSILI MNIE O POMOC ?
Przekaż im moje słowa ,ich dusze odczytają wskazówki ,pomogą ciału zamienić strach na odwagę ,lęki na siłę której potrzebują aby zmierzyć sie z tym co ich czeka .Przekaż im modlitwy które otrzymałeś od nas ,niech codziennie proszą bliskich aby je wypowiedzieli ,niech sami codziennie proszą o pomoc dla siebie i bliźniego a wszystko to spowoduje że zostanie otwarta droga do nas .
Nie lękajcie się zła ,nie karmcie go strachem ,pamiętajcie ze zawsze jesteśmy koło was ,wystarczy nas zawołać ,odsunąć strach a przez wasze serca popłyną słowa które odsunął od was mrok .Gdy nie wierzycie że istniejemy zostajecie bezbronni ,gdy uwierzycie że jesteśmy z wami ,odsuniecie każdy mrok i pokonacie każdy strach ,To wiara jest kluczem na ten czas ,to jej potrzeba ludzkości ,gdy jej nie ma zło tryumfuje ,ale gdy sie pojawia czysta wiara wtedy nietknięty wyjdziesz z mroku .Ten czas pokaże wiele zła i mrok ale to wasze serca będą go rozświetlać i odsyłać daleko od was .Widzimy wszystko co tworzycie ,co myślicie ,co robicie ,każde serce ,gdy je połączycie ,zapalicie światło nad tym ogrodem a ciemność będzie już tylko bezpiecznym miejscem dla waszego odpoczynku po dniu radosnej pracy .”
Po tym spotkaniu zdałem sobie sprawę że naprawdę wiele przed nami ukryto ,wiele rzeczy robimy nie świadomie potęgując zło ,Teraz gdy ludzi których dotknęło zło jest coraz więcej i ludzi którzy to widza i chcą im pomóc też ,wystarczy informacja jak to zrobić aby rozpocząć powrót do światła .Na samym początku mojej drogi otrzymałem modlitwy na różne przypadki ,czasami otrzymuje je na indywidualny przypadek .Ludzie którym pomagam ,którzy są do mnie kierowani otrzymują je i wiem ze zmieniają ich życie ,Modlitwa to tego przypadku i wielu innych to :
BOŻE TY MNIE STWORZYŁEŚ I DAŁEŚ MI MIŁOŚĆ I WIARĘ W CIEBIE ,POMÓŻ MI
TERAZ GDY ZBŁĄDZIŁEM ,CHCE ZNÓW BYĆ DZIECKIEM TWOIM I IŚĆ W ZGODZIE TYLKO Z
TWOJĄ WOLĄ.OFIARUJE CI SIEBIE I MOJĄ DUSZĘ ABYŚ WLAŁ DO NIEJ MIŁOŚĆ I
NADZIEJĘ NA LEPSZE ŻYCIE Z TWOIM BŁOGOSŁAWIEŃSTWEM.
PRZEPRASZAM ZA CAŁE ZŁO JAKIE WYRZĄDZIŁEM ,PROSZĘ O WYBACZENIE WSZYSTKICH I WYBACZAM SOBIE ,PROSZĘ ABY MOJE CZYNY ,MYŚLI I SŁOWA MOGŁY TERAZ POKAZAĆ ŻE WYBRAŁEM JEDNA DROGĘ KTÓRA ZAMKNIE STARY CZAS A OTWORZY NOWY CZAS ZE ŚWIATŁEM W SERCU .
ale każdy z nas może ułożyć sobie własna modlitwę ,przecież to nic innego jak rozmowa ze Stwórcą i bardziej płynie ona z naszego serca tym przynosi piękne rezultaty .
Sami widzimy wiele zła ,sami zazdrościmy ,ludziom sławnym a gdy potem widzimy jak umierają z przedawkowania ,jak sie wieszają ,popełniają samobójstwa ,jak rozpadają sie ich rodziny i jak dzieci z tych rodzin cierpią często mówimy :JAK TO ,MAJĄ WSZYSTKO I SA NIESZCZĘŚLIWI ? właśnie to pokazuje na czym nam naprawdę zależy i to czy nasze szczęście to na pewno sława,wygląd i pieniądze czy jednak szczęście to stan ducha ,to dbanie o naszego ducha który odwdzięczy sie tym samym .Czy można być biednym i szczęśliwym ? Ktoś kto jest szczęśliwy nigdy nie będzie biedy bo ma już największą wartość po którą schodzi duch do tego ogrodu ,korzysta z najlepszych składników do rozkwitu a to że ktoś uważa że pieniądze dadzą mu szczęście i zaspokoją ducha to tylko pokazuje jak długa i niebezpieczna droga przed nim .Jak jego pragnienie szybko może sie przerodzić w nawóz który zamieni jego życie w bagno na którym wyrośnie chwast i jak ciężko potem będzie wydobyć sie z tego bagna i zamienić w kwiat .Pieniądze sa dodatkiem a nie celem ,szczęście to stan ducha a nie umysłu ,dusza po śmierci zabiera tylko to co dobrego i co złego uczyniłeś w życiu nic ponadto ,trumna nie pomieści domów ,samochodów ale pomieści istotę której ludzie będą dziękowali mówiąc:” to naprawdę był dobry człowiek “.Sami wybierzmy drogę ,sami stwórzmy swoja drogę ,mamy na to każdą sekundę naszego życia ,w każdej sekundzie możemy wszystko zmienić ,tylko nie słuchajmy tych co nie maja odwagi tylko tych co już to zrobili i są naprawdę szczęśliwi.
Cyrograf to naprawdę nierozumny wybór ,ale jeżeli został już dokonany ,to może zostać zerwany ,ale wszystko zależy od pracy osoby która chce się uwolnić i od osób bliskich które musza go wesprzeć miłością modlitwą ,szczęściem i radością ,a nie strachem ,cierpieniem ,lękiem ,obawą .Powiecie jak być szczęśliwym kiedy nasze dziecko cierpi ? Pamiętajcie że ono samo wybrało tą drogę ,wiec skoro oni idzie tą drogą to wy pokażcie mu inną drogę .Czy będziecie karać go za to ze uciekł z domu na jakiś czas ?czy jednak jak wróci przywitacie go z radością ? tylko czy on ma do czego wracać ?czy czasami w domu nie jest tak że on widząc zło i nieszczęścia ,strach i obawy ,narzekania ,wieczne nie zadowolenie z życia nie wybrał zła bo ono ciągle przy was było ? czy czasami nie zamknęliście sie tak w przeszłości że on wybrał droge na skróty aby uciec od bezsensownego cierpienia ? Powodów może byc wiele ,ale nie zmienia to faktu że wszystkich czeka praca kiedy dochodzi do takiego doświadczenia wyboru .Oczywiście że można zostawić kogoś i powiedziec wybrałeś więc sie z tym męcz ,ale czy tak postępuję duchowa istota ? czy aby na pewno mamy to światło w sercu ? może skoro jucz zostało to zauważone to zostaje nam prosić Stwórcę o pomoc i przypominać tej osobie że jest coś więcej niż to co dostaje od zła i że za wszystko zapłaci a kiedy przyjdzie czas wypłaty wy będziecie gotowi na to jak mu pomóc i zrobicie to bo może sie potem okazać że to właśnie największy plus jaki zaniesiecie na druga stronę ,który stanowić będzie przejście do nowego ogrodu.
Każdy z nas ma zadania na ziemi ,wynikają one często z tego jakie istoty spotykamy na swojej drodze ,wszystkie te zadania możemy odrzucić lub realizować ,mamy wybór ale to dusza podpowiada nam które sa te ważne a które tylko są przyjemnością . Najczęściej za te najważniejsze nie otrzymujemy zapłaty finansowej ale otrzymujemy olbrzymią radość i szczęście która nas wypełnia od środka a tego nie można kupić za żadne pieniądze i życzę wam aby wasze zadania zawsze wypełniały was ciepłem i radością ,a materia służyła tylko do spełniania drobnych przyjemności .
.
Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.